Opublikowano:

5. THE OPUS (DZIEŁO) – nie byłem nikim nadzwyczajnym, a jednak osiągnąłem sukces, dlaczego?

Zapraszam na piąty artykuł, który stworzyłam na podstawie filmu The Opus ~ Elżbieta

Wcześniejsze artykuły:
(1. THE OPUS (DZIEŁO) – II część filmu The Secret)
(2. THE OPUS (DZIEŁO) – jak zrealizować marzenia, skoro to nie myśli są siłą sprawczą?)
(3. THE OPUS (DZIEŁO) – jak wygląda sukces?)
(4. THE OPUS (DZIEŁO) – od czego zaczyna się tworzenie wizji?)


Trudno jest zacząć. To jest przerażające. Z własnego doświadczenia wiem, że ludzie czekają aż wszystko będzie idealne, ale nie ma idealnego czasu by zacząć! Nigdy nie stworzysz idealnego planu. Musisz się posuwać naprzód, jeśli jesteś przekonany do swojej pasji odnajdziesz w sobie mnóstwo wiary.

To może się stać… To na pewno się stanie! Ale cały czas musisz myśleć pozytywnie. Musisz kroczyć do przodu, mimo że nie znasz odpowiedzi.

Zawsze chciałem być pilotem wojskowym, ale w 1986 doświadczyłem czegoś, co niemal obróciło moje marzenia w pył. W 1986 na ekrany wszedł “Top gun”, który był źródłem mojej motywacji.

Co ciekawe nagle każdy miał takie samo marzenie jak ja. Każdy chciał być pilotem myśliwca. Zdałem sobie sprawę, że tak naprawdę nie jestem nikim wyjątkowym. Znałem ludzi znacznie szybszych, mądrzejszych czy sprawniejszych. Pomyślałem sobie:”Kurcze chyba nie dam rady” skoro wokół mnie jest tylu lepszych i wszyscy dążą do tego żeby zostać pilotem.

Będę szczery. Poczułem się wtedy paskudnie. To tak jakbyś postawił mur z cegieł, ale nie użyłbyś zaprawy. Więc czułem się naprawdę źle.

Wiedziałem, że nie jestem nikim nadzwyczajnym, a wokół było mnóstwo ludzi, którzy mówili: “Stary nie uda Ci się” ale wiesz co… cały czas napierałem do przodu, czułem że “Tak to jest to co chcę robić w życiu.” W końcu doszedłem do ciekawego wniosku: “Mimo, że należałem do tych średniaków, którzy byli na końcu stawki… zrealizowałem moje marzenie”, a wiesz dlaczego?

Bo reszta tych “lepszych” nawet nie zaczęła działać. “Ludzie często mają świetne pomysły. Bardzo się tym ekscytują i mówią: “Wow będę to robił” Ale wiesz co? Oni tego nie robią… Myślą o tym, podniecają się, może przez godzinę, może przez dzień, albo nawet tydzień czy miesiąc, ale te pomysły umierają, bo nie potrafią podjąć żadnych działań.

Nawet się w to nie angażują, nie pasjonują się tym.

Dobra. Masz marzenie, masz cel, masz plany. Więc teraz idź to zdobyć! Jeśli całkowicie w coś wierzysz, podejmujesz działania. Zawsze powtarzam ludziom że ostani 6 liter słowa “ATTRACTION” to “ACTION”

Niestety większość ludzi skupia się na myśleniu, a nie na czynach. Więc jeśli uwierzysz że coś się wydarzy, wyobrażasz to sobie, przywołujesz tą energię, to tak naprawdę przyciągasz do siebie tą rzecz. Może nie od razu wymarzony samochód, ale możliwości, strategie, środki, książki, wszystko co pomoże Ci osiągnąć ten cel. Jeśli nie będziesz działać – nie będzie wyników. Musisz zacząć działać. Może od razu w dużym wymiarze, a może zaczniesz od czegoś małego.

Ja to nazywam “natchnionym działaniem”, ponieważ to pochodzi z głębi, z głębi nowego Ciebie. Możesz przeczytać tą książkę, obejrzeć ten film, zrobić cokolwiek, co choć o krok przybliży Cię do osiągnięcia Twojego celu.

Do Ciebie tylko należy, żeby zacząć to robić. Osiągnąłem sukces tylko dlatego, że podjąłem działanie.

Więc siedząc teraz możesz mieć, jakieś marzenie, cel, aspiracje. Możesz nawet mieć pomysł, jak zarobić milion złotych, a przeszkodę między marzeniem, a jego realizacją możesz bardzo łatwo usunąć. Po prostu podejmij działanie, zacznij je wdrażać w życie, włącz dopalacz i korzystaj ze swojego życia na maxa. Wtedy osiągniesz sukces.


Talizman wewnętrznej siły. Pomaga osiągnąć zaplanowane cele

Damski

Męski

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *