Opublikowano:

3. THE OPUS (DZIEŁO) – jak wygląda sukces?

Zapraszam na trzeci artykuł, który stworzyłam na podstawie filmu The Opus ~ Elżbieta


Za każdym razem gdy mówimy o naszych celach musimy stawiać wysoko poprzeczkę, w przeciwnym wypadku stanie się to dla nas mało ważne, przestaniemy się na tym skupiać. Ważne jest wyznaczanie sobie najwyższych celów, dzięki którym nie będziemy potrzebowali żadnej zewnętrznej motywacji…Same w sobie będą inspirujące…

To najważniejsza rzecz, której trzeba przestrzegać: Musisz być oryginalny…musisz być sobą… Nie zmieniaj się! Bądź takim jakim jesteś. Odnajdź w sobie swoje osobiste dary… Masz je! Masz ich tak wiele… Trzeba je tylko wydobyć. Wiara w siebie to pierwszy krok do osiągnięcia czegoś wielkiego. Jeśli nie wierzysz, że coś możesz osiągnąć, ucinasz sobie skrzydła, jeszcze zanim wystartujesz.

Pewnie widziałeś szkolne zawody w biegu na 100 metrów. Wszyscy zawodnicy są dobrzy, ale zauważ, że gdy dwoje lub troje wysuwa się na prowadzenie reszta powoli zwalnia, nawet czasem się zatrzymują. Dzieje się tak dlatego, że gdy te dzieciaki widzą, że ktoś biegnie szybciej zaczynają mieć wątpliwości, że uda się je dogonić,a umysł wtedy mówi: “dobra, nie warto”, i nagle zaczynają w to wierzyć… w sercu i wszystko zwalnia…

Zacząłem gdy miałem milion na debecie i stałem się jednym z 25 najbogatszych ludzi w Ameryce. Ludziom nawet nie mieści się w głowie jak do tego doprowadziłem, a wszystko to dzięki temu, że uwierzyłem we własne możliwości…

W co wierzymy, tym się staniemy…

Nie wydaje mi się, że tak naprawdę wiemy jak potężne są uczucia. W każdym z nas jest ogromny potencjał. Mówię tu o Każdym z Nas, nie o kimś tam, tylko o KAŻDYM Z NAS. Jeśli odnajdziesz swoją pasję, będziesz tryskał niesamowitą energią. Jeśli tylko o czymś zamarzysz i zaangażujesz w to całego siebie, Wtedy osiągniesz sukces i wszystko o czym tylko marzyłeś. Zacznij dziś. Zacznij już teraz: ) Jesteś najlepszym sobą, jaki kiedykolwiek mógł być.

Vincenzo ustalił swój cel. Zaczął widzieć wspaniałego, uzdolnionego siebie. To stawało się prawdą. Doświadczał tego w jego umyśle i w jego sercu. Żył tą wizją tak, jakby to już się wydarzyło. Dało mu to siłę aby rozpocząć. Myślę, że jedyną drogą, aby osiągnąć Twój cel jest posiadanie tej czystej wizji.

Wydaje mi się, że ta wizja niekoniecznie musi pochodzić z głowy, ale powinna pochodzić gdzieś z głębi Ciebie. Bo im więcej doświadczamy tych niezwykłych uczuć, tym głębiej doświadczamy naszej własnej osobowości.

Wsłuchujemy się w siebie i poznajemy kim tak naprawdę chcemy być. To właśnie jest ta jasna wizja…

Problem wielu ludzi polega na tym, że większość z nich nie ma tej jasnej wizji. Nie wiedzą czym dla nich jest sukces, bo nigdy go nie doświadczyli. Cały czas żyją z teorią sukcesu innej osoby. Bo tak naprawdę każdy ma inne pojęcie sukcesu. Myślę, że jednym z kroków, do którego ludzie niezbyt się przykładają to zamiary – to jest ten pierwszy krok. Tak wiele razy ludzkie zamiary pochodzą z myśli o obowiązkach, o tym “co powinienem”, a tak naprawdę wystarczy się zatrzymać na moment, co w dzisiejszych czasach jest bardzo trudne, ale to właśnie jest najważniejsze: Po prostu zatrzymać się i spojrzeć wgłąb siebie.

Ktoś kiedyś zapytał mnie: “Jeśli mogłabyś mieć cokolwiek zechcesz, mogłabyś mieć swoje wymarzone życie, mogłabyś być kimkolwiek zechcesz… Jakby to wyglądało? “

Nie wiedziałam co odpowiedzieć bo przez cały czas starałam się być jak najlepsza pomimo mojej nie najlepszej sytuacji i nawet przyrzekłam sobie, że będę w stanie przezwyciężać najtrudniejsze chwile.
Dlatego cały czas czekałam na te złe chwile, tylko po to by poznać kim naprawdę jestem, zebrać się do kupy i zacząć wreszcie działać.

Więc gdy ktoś zapytał: Gdybyś mogła być ponad tym wszystkim i być kimkolwiek zechcesz. To kim byś była? Nie byłam w stanie odpowiedzieć na to pytanie.Pomyślałam, że muszę zająć się czymś zupełnie innym. Jedynym sposobem aby mieć jasny obraz tego dokąd zmierzasz i czego oczekujesz od życia, musisz uciszyć resztę myśli, która przelatuje przez Twój umysł i zadać sobie pytanie: “Czego chcę?”, “Jak się czuję?” i “Dokąd zamierzam pójść?”

W latach 60-tych prezydent Kennedy obiecał, że NASA wyśle człowieka na księżyc do końca dekady. Więc NASA podjęła to wyzwanie i zapytała: “Jak wygląda sukces?” Sukces to nie jest wysłanie człowieka w kosmos. Sukcesem będzie jego szczęśliwy powrót na Ziemię “więc zaplanujmy najpierw powrót”.

To była grupa naukowców, która potrafiła patrzeć w przyszłość, tak by osiągnąć sukces. Gdy mieli przed oczami cel mogli zaplanować resztę wyprawy. Problem większości z nas, polega na tym,|że nie mamy tej właśnie jasnej wizji na czym polega nasz sukces. Zacząłem myśleć o tworzeniu wizji naszego życia jak o komponowaniu muzyki co zawsze kochałem i dostrzegłem bardzo jasne podobieństwo pomiędzy tymi procesami.

Muzyka w mojej głowie rodzi się z jakiejś inspiracji… Ja nie mam jakichś ściśle określonych reguł, nie gonią mnie żadne terminy. Ja po prostu robię to, bo lubię to robić to mnie nakręca, tworzę z czystej przyjemności. Tak samo w życiu powinniśmy się kierować inspiracją. Powinniśmy robić tylko to co uwielbiamy robić. Tak właśnie tworzymy naszą wizję i nie sugerujmy się przy tym kimś innym. To ma być tylko i wyłącznie nasza wizja.


TALIZMAN OCHRONNY – tarcza ochronna przed negatywną, toksyczną energią:

Damski

Męski

Kim jestem?

Nazywam się Elżbieta Wolna (Maszke)

Każdego dnia motywuję i inspiruję innych do pozytywnego myślenia. Na moim blogu maszke.pl odnajdziesz mnóstwo darmowej wiedzy. Rozwój osobisty jest moją pasją, a tysiące uczestników moich szkoleń, którzy po współpracy ze mną nadali pozytywny bieg swojemu życiu są moją dumą.

Do dnia dzisiejszego z mojej wiedzy skorzystało 46381 osób z Polski i zagranicy.

Jestem autorką 4 bestsellerowych szkoleń, 100 dniowego kursu motywacyjnego oraz e-booków, które wykorzystują siłę Prawa Przyciągania do świadomego i celowego tworzenia swojej przyszłości.

Tworzę również talizmany z naturalną energią, emanującą z kamieni półszlachetnych, aby każdy mógł korzystać z ich niezwykłego wpływu, nosząc je jako bransoletkę – talizman. Kamienie te wpływają na nasze ciało, uzdrawiają uczucia i umysł.

Od 2014 r właścicielami moich talizmanów są już 54.472 osoby z Polski oraz zagranicy. Kilka opinii moich szkoleniach, talizmanach i o mnie, możesz przeczytać na moim blogu. Natomiast wszystkie opinie odnajdziesz przy poszczególnym produkcie w moim pozytywnym sklepie.

Jeśli masz pytanie napisz elzbieta(at)maszke.pl

Wzbogać ten wpis, poprzez wyrażenie swojej opinii w komentarzu