Opublikowano:

Czuję strach i fizyczny ból myśląc o tym efekcie końcowym

Przeprowadziłam taką oto rozmowę z jedną z uczestniczek mojego szkolenia “4 kroki do manifestacji

Uczestniczka szkolenia: Od samego początku jak piszę podczas naszego treningu oraz od kilku tygodni w normalnym życiu jak mówię, o moim efekcie końcowym, nad którym obecnie pracuję czuję silne ukłucie w sercu. W żadnym innym aspekcie, tylko w tym jednym, który jest jednak kluczowy dla moich obydwu pragnień, bo one idą w parze. To jest bardzo fizyczne odczucie. Nie pojawiają się żadne myśli, tylko fizyczny strach, który świadomie tłumię dobrymi emocjami. Staram się nad tym panować, tylko teraz już wiem, że pod spodem na pewno kryją się negatywne myśli i przekonania, które nie wypływają na wierzch, więc nawet nie mogę ich zidentyfikować konkretnie.

Jak mogłabym temu zaradzić? Myślę pozytywnie, natychmiast przywołuję pozytywne myśli, logiczne argumenty, strach ulega stłumieniu, jednak zdarza się, że nadal tli się o niskiej intensywności. Jestem konsekwentna i szczera w swoich pozytywnych myślach, wiem, że są pozytywnie silne, czuję ich moc, stosuję je tak szybko jak się pojawia przeszywający strach, jednak ten proces nadal trwa. Wiem, że to pewnie znaczy, że pozytywna strona nie jest jeszcze wystarczająca. Jednak wiem, że pozytywna strona jest u mnie bardzo silna, ją też czuję fizycznie, też w klatce piersiowej. Czy możesz coś podpowiedzieć? Ciekawa jestem Twojej perspektywy.

Elżbieta Wolna: To bardzo możliwe, że utrwalone wcześniej obawy, strach, negatywne wzorce dają o sobie fizycznie znać, ale chcę, abyś wiedziała że to nie ma większego znaczenia, ponieważ nieważne jaki wzorzec utworzył się wcześniej, energia przekształca się cały czas. To jaki kierunek uwagi wybierasz TERAZ jest kluczowy, ponieważ to TERAZ ma wpływ na to co będzie.

To co było kiedyś może dawać o sobie znać, ale Twoim zadaniem tu i teraz powinno być:

1. Świadoma koncentracja na efekcie, którego pragniesz – myśli, słowa, zdjęcia

oraz

2. CZUŁE zaopiekowanie się bólem, który odczuwasz. Obdarzenie tego bólu pozytywną uwagą, czułością, taką czułością jaką mama zajmuje się zagubionym dzieckiem…rozumiesz jak ważną sprawę chcę Ci teraz przekazać? To bardzo kluczowe. W momencie odczuwania jakiegokolwiek dyskomfortu, skieruj swoją uwagę do wewnątrz i powiedz z czułością “JUŻ DOBRZE. SPOKOJNIE, ŚWIADOMIE JESTEM TU I OTACZAM CIĘ SWOJĄ MIŁOŚCIĄ. NAPEŁNIAM CIĘ ŚWIATŁEM I SPOKOJEM. JUŻ DOBRZE, JESTEM TU….”

Po tym co napisałaś mam wrażenie że z tym walczysz, jest w tym strach, a chodzi oto abyś się tym zaopiekowała :* Zrób to, a odczujesz jak zmienia się cała Twoja energia.

Oto co napisała po owa uczestniczka zakończonym szkoleniu  🙂

“Znasz to uczucie, kiedy kończysz oglądać film, który nie ma rozbudowanej akcji, pościgów, dramatów, o nagim pośladku Brada Pitta nie wspominając ;)? A mimo to ten film do Ciebie wraca i wzrasta w Tobie. Wraca w najbardziej nieoczekiwanych momentach – wzrasta kiedy bierzesz prysznic, kupujesz bułkę i kiedy siedzisz na spotkaniu z prezesem. Wraca cicho i wzrasta spokojnie, ale konsekwentnie promieniuje ciepłem w Twojej głowie i sercu?

Zaczynasz analizować drugie (i trzecie oraz każde kolejne) dno, by zrozumieć, że nie ma żadnego dna, wszystko jest całością, która nagle ma sens. I aż dziwisz się, że na to wcześniej sam nie wpadłeś. Intryguje Cię jak bardzo ta prawda do Ciebie przemawia. Takie jest szkolenie Eli z 4 kroków radosnego dostrajania się do wszystkiego, czego pragniesz. Jeśli sądzisz, że zstąpisz do siódmego kręgu piekła z Drużyną Pierścienia 😉 i wrócisz z powrotem po ciężkiej walce jak bohater to spieszę z wyjaśnieniami, że to nie ten typ szkolenia.

Chociaż będziesz bohaterem – poznasz w swojej duszy to, co najlepsze, a Ela łagodnie nakieruje Twoją uwagę. Poczujesz co to znaczy spokój, radosna samoświadomość i poczucie, że jesteś szczęśliwy tu i teraz. Nauczysz się świadomie planować swoją pozytywną przyszłość także po zakończeniu szkolenia. To fascynujące doświadczenie, które zostawi ślad w Tobie już na zawsze. Nie zapomnisz go tak jak nie zapominasz mądrego, dobrego filmu, który wraca i wzrasta w Tobie.

Dziś wiem, że marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia. I tego właśnie nauczy Cię Ela. Polecam!”

START W SOBOTĘ. Szkolenie: 4 kroki do manifestacji marzeń

 

Kim jestem?

Nazywam się Elżbieta Wolna (Maszke)

Każdego dnia motywuję i inspiruję innych do pozytywnego myślenia. Na moim blogu maszke.pl odnajdziesz mnóstwo darmowej wiedzy. Rozwój osobisty jest moją pasją, a tysiące uczestników moich szkoleń, którzy po współpracy ze mną nadali pozytywny bieg swojemu życiu są moją dumą.

Do dnia dzisiejszego z mojej wiedzy skorzystało 46381 osób z Polski i zagranicy.

Jestem autorką 4 bestsellerowych szkoleń, 100 dniowego kursu motywacyjnego oraz e-booków, które wykorzystują siłę Prawa Przyciągania do świadomego i celowego tworzenia swojej przyszłości.

Tworzę również talizmany z naturalną energią, emanującą z kamieni półszlachetnych, aby każdy mógł korzystać z ich niezwykłego wpływu, nosząc je jako bransoletkę – talizman. Kamienie te wpływają na nasze ciało, uzdrawiają uczucia i umysł.

Od 2014 r właścicielami moich talizmanów są już 54.472 osoby z Polski oraz zagranicy. Kilka opinii moich szkoleniach, talizmanach i o mnie, możesz przeczytać na moim blogu. Natomiast wszystkie opinie odnajdziesz przy poszczególnym produkcie w moim pozytywnym sklepie.

Jeśli masz pytanie napisz elzbieta(at)maszke.pl

Wzbogać ten wpis, poprzez wyrażenie swojej opinii w komentarzu